Przemiana Językowa

Odblokuj swój umysł, a angielski popłynie

Chcesz swobodnego, płynnego angielskiego?
Chcesz pozbyć się blokad i schematów, które Cię powstrzymują? 
Chcesz wreszcie uwolnić swój potencjał?

Edycja Jesień 2025 - 100% wyprzedane. Brak miejsc.

Trwają zapisy na edycję 2026! Prześlij zgłoszenie!

Luty 2026 - aktualna dostępność miejsc:

Wszyscy powiedzą Ci "ucz się więcej słówek i gramatyki", ale nie powiedzą Ci najważniejszego:

to nie angielski jest Twoim problemem…

Uczysz się już angielskiego długo, ale wciąż nie czujesz się komfortowo?
Masz blokadę w mówieniu, strach przed odezwaniem się przy innych Cię paraliżuje, boisz się, że popełnisz błąd?
Trudno jest Ci utrzymać systematyczność i regularność w nauce?
Czujesz się gorsza/gorszy przy osobach mówiących lepiej od Ciebie?
Ciągle brakuje Ci czasu i energii do tego, żeby się uczyć?
Odkładasz angielski na później, na jutro, na moment, kiedy będziesz mieć więcej czasu?

Znasz to?

Strach przed tym, że popełnisz błąd a inni będą się z Ciebie śmiali spowodował, że panicznie boisz się mówić po angielsku.

Ciągle porównywanie się z innymi osobami sprawiło, że zawsze czułeś się niewystarczająco dobrze w mówieniu.

Mimo, że uczysz się angielskiego już od wielu lat, nadal masz blokadę w mówieniu i ciągle czujesz stres przed tym, że coś źle wypowiesz.

Poczucie winy i wstydu, że nie umiesz tyle ile chcesz ciągle towarzyszyło Ci w Twojej nauce.

Często zapominasz prostych zwrotów w zwykłej rozmowie.

Frustrujesz się kolejnymi próbami nauki.

A jeśli obiecam Ci, że w 3 miesiące dokonasz zmian mentalnych i osiągniesz swobodę w mówieniu i pewność siebie, której brakowało Ci przez całe życie?

Opowiem Ci pewną historię, która miała miejsce naprawdę.

Basia bała się mówić i brakowało jej na co dzień słów. Uczyła się angielskiego 20 lat temu w szkole, z której wyniosła poczucie, że ciągle niewystarczająco dobrze zna angielski.

Nadszedł TEN moment 

Nadszedł dzień, w którym otrzymała od swojego przełożonego nowe zadania. Kontakt mailowy i telefoniczny z zagranicznymi kontrahentami. Prowadzenie zaawansowanych negocjacji. Przygotowywanie ofert i przetargów.

Pojawiła się panika, lęk, strach, że nie da rady.

Jak będzie rozmawiać, kiedy nie rozumie. Jak spojrzą na nią inne osoby w biurze?

Zderzenie z rzeczywistością było wyczerpujące

Co gorsza, kolega Basi, który ją do tej pory wspierał w angielskim w pracy, musiał na 2 miesiące wyjechać. Basia została sama nie tylko ze swoimi obowiązkami, ale też z obowiązkami kolegi, i to po angielsku.

Problem Basi polegał na tym, że...

Bała się odezwać, bała się, że popełni błąd, który będzie miał poważne konsekwencje.

Basia niosła ze sobą poczucie, że wciąż jest niewystarczająco dobra z angielskiego.

To uczucie miało swoje korzenie... w szkole. W jej klasie był wyraźny podział na lepsze dzieci z angielskiego (te, które chodziły na prywatne korepetycje i które były faworyzowane przez nauczyciela) i gorsze dzieci (te, które nie chodziły na dodatkowe lekcje). Basia była w tej drugiej grupie, przez co ciągle czuła się gorsza, słabsza i niewystarczająco dobra z angielskiego.

Zrozumieć....

Basia zrozumiała, z czego wynikały jej niepowodzenia w komunikacji po angielsku. Brakowało jej pewności siebie. Wiary we własne możliwości. Odczuwała silny strach przed popełnieniem błędu.

Gdy Basia przeszła proces, w którym spotkała się ze swoim strachem, okazało się, że zaczął się rozpuszczać. Nabrała wiatru w żagle. Noszone przez lata upokorzenia szkolne zaczęły znikać i przestały hamować Basię przed rozwojem. 

Basia otworzyła się na nową formę nauki. Korzystała z angielskiego w praktyce, ucząc się na bieżąco nowych słów, których akurat potrzebowała. 

Każdego dnia wychodziła ze swojej strefy komfortu.

i zaczęło się dziać!

Pierwsze małe sukcesy pojawiły się, gdy pomimo strachu Basia dołączyła do webinaru na żywo prowadzonego po angielsku.

Następnie pomimo ogromnego stresu odebrała telefon od zagranicznego kontrahenta.

Nie zrozumiała wszystkiego. Nie czuła się pewnie. Ale zrobiła to.

Stwierdziła - nie jest tak źle. Gdy czegoś nie zrozumiem, dopytam. Gdy dalej nie zrozumiem, napiszę maila. Gdy nic z tego nie wyjdzie, poproszę o pomoc.

Skupiam się na celu i tym, co mam do zrobienia.

Coś zaczęło ruszać z miejsca!

To dzieje się od dawna

W szkole usilnie wtyka nam się do głowy słówka, gramatykę, za co jesteśmy oceniani procentowo. To samo dzieje się na kursach.

Nikt nie daje nam realnych zadań komunikacyjnych.

Nikt nie mówi z czym będzie wiązać się wyjście ze strefy komfortu.

Psychologia jest tematem tabu, który wolimy schować pod dywan. Myślimy, że psychologia nie dotyczy nauki.

Zaszywamy się z książką w przytulnym zaciszu i wydaje nam się, że się uczymy.

Podręczniki są przeznaczone na co najmniej kilka lat nauki, a nauczyciele nie muszą się martwić o prawdziwe efekty, bo liczą się oceny i realizacja programu.

Tymczasem fakty są takie, że osoby wrzucone w anglojęzyczne środowisko i postawione pod ścianą są w stanie w kilka miesięcy komunikować się w sposób swobodny, bez podręczników, słówek i gramatyki.

Do tej pory nie widzisz efektów?
Oto dlaczego:

To, że do tej pory nie widzisz efektów, jest wynikiem błędnego systemu nauki języka. Nikt nie powiedział Ci jak się uczyć skutecznie. Zamiast zachęcać Cię w szkole do popełniania błędów, karano Cię za nie i wyśmiewano. Nie powiedziano Ci, że to właśnie popełnianie błędów rozwija Cię najbardziej.

Zaprogramowany krytyk

Szkoła i standardowe kursy uczą nas dokładnie odwrotnie niż uczy się nasz mózg. Gdy przyjrzysz się dzieciom, zobaczysz jak naturalnie chłoną nowy język, jazdę na rowerze, czy jakiekolwiek inne umiejętności. 

Dopiero kiedy idą do szkoły, są nauczane schematów, otrzymują kary za błędy (słabsze oceny), są wartościowane (jedni są w lepszej grupie, inni w słabszej), czego efektem jest brak chęci podejmowania nowych umiejętności ze strachu przed negatywną oceną.

To etap, w którym rodzi się nasz krytyk wewnętrzny, którego nikt z nas nie miał jako małe dziecko. Ten krytyk przyszedł jako głos ludzi z naszego otoczenia, a nie nasz własny. Ale się nim stał. I powtarzamy sobie jak mantrę, umacniając się w swojej prawdzie, która nią nie jest: "nie mam talentu do angielskiego", "to nie dla mnie", "jestem słaby z angielskiego" (bo byłem przecież zawsze w tej słabszej grupie).

Te wszystkie schematy zapisują się w naszej podświadomości i przejmują kontrolę.

Basia po 3 miesiącach wdrażania w życie zmian, ciągłego wychodzenia ze strefy komfortu, zrozumieniu swojego strachu i jego przyczyny, zmieniła swój angielski nie do poznania.

Angielski przeszedł do jej codzienności. Rozmawiała przez telefon z kontrahentami, zaczęła prowadzić przetargi i negocjacje. Otworzyła się na wykorzystywanie nowych specjalistycznych słów w dokumentach.

Zaczęła przyjmować delegacje zagraniczne i uczestniczyć w rozmowach wideo z klientami i zespołem.


Język i swoboda w mówieniu to jedno.

Tak naprawdę zmiany zachodzą w całym życiu. Nasze poczucie własnej wartości zaczyna przejawiać się w każdej dziedzinie naszego życia. Popełnianie błędów i krytyka zaczynają być naszymi sprzymierzeńcami w osiąganiu sukcesu w każdej dziedzinie życia. 

Rozumiemy też, że martwić się należy kiedy człowiek uczyć się przestaje, rozpuszczenie strachu przed mówieniem po angielsku przechodzi na rozpuszczenie strachu przed rzeczami, które zawsze chcieliśmy w życiu robić. Techniki są uniwersalne i można wykorzystać je do wszystkiego, czego się uczysz, a co jest trudne dla Ciebie. To jest właśnie holistyczne podejście.

Basia jest wspaniałym przykładem...

Naprawdę uwierzyłam, że mogę rozmawiać po angielsku. Rzeczywiście to działa.

Zastosowałam metody, o których mówicie, przełamałam swoje lęki, niepokoje. Nie boję się uczestniczyć w spotkaniach LIVE z moimi kontrahentami.

Zauważyłam w sobie taką przemianę, że przestałam w myślach tłumaczyć polski na angielski, od razu mam myślenie po angielsku, układają mi się same zdania po angielsku.

Ale takich pięknych przykładów jest znacznie więcej. Każdy kto wprowadził w życie zmiany mentalne, może cieszyć się nareszcie wspaniałymi efektami w angielskim.

Kiedyś sobie powiedziałam, że nie ma na mnie metody. Coś tutaj się zmieniło. Jednak metoda na mnie jest!

To był strzał w 10-tkę, ja naprawdę się przełamałam w mówieniu.

Nie mogłam uwierzyć w to, co wy mówicie. Oglądaj film nawet jak nie rozumiesz. Okazało się, że tak się otoczyłam angielskim, że ja nie zauważam, że jest napisane po angielsku.

Tu nie jest ważne kto jak nas słyszy, tylko co my mówimy o samym sobie i myślimy jak ktoś nas słyszy. Zadziałało super!

Widzę bardzo dużo swoich postępów. Uczę się 2 miesiące. Od wielkiego strachu do momentu kiedy już zaczynam się pojawiać na  webinarach i zaczynam na nich mówić. Miałam blokadę totalną. Jestem w stanie mówić. To dla mnie wielkie kroki.

Trening Mentalny jest dla mnie ważniejszy niż angielski. Przynosi mi tyle efektów w życiu codziennym, że dla mnie to nie jest już przemiana językowa, tylko przemiana życia.

Bariera została przełamana.

Wysłuchałam dwa audiobooki po angielsku. I najważniejsze rozumiem o co chodziło.

Zmieniło się moje życie. Zaakceptowałam, że popełnianie błędów jest bardzo potrzebne.

"Do tej pory nic nie potrafiło mnie pchnąć do takiej nauki. Zdecydowałam się na wyjazd do USA, na który zawsze się bałam pojechać."

Wszystko jest podane na tacy, więc nie musisz myśleć o tym jak się uczyć angielskiego.

Odkąd tutaj trafiłam, wszystko się zmieniło. Przestałam się bać.

Przez ten krótki okres czasu nauczyłam się więcej niż przez całe życie.

W kilka miesięcy wyjechałam na wymianę studencką za granicę. Później ukończyłam studia w języku angielskim.

Dostałam się na studia w Wielkiej Brytanii, a dzisiaj pracuję analizując badania naukowe po angielsku.

Nigdy nie myślałam, że na co dzień będę posługiwać się angielskim, w szkole zawsze miałam poczucie, że nie mam talentów do języków.

Po kilku miesiącach nauki ponowiłem próbę i dostałem pracę od razu. Rozmowa kwalifikacyjna nie była już żadnym problemem.

Dlatego powstała Przemiana Językowa.
Uwolnienie Twojego potencjału.

W czasie Twojej Przemiany Językowej krok po kroku przeprowadzimy Cię przez proces nauki. Otrzymasz od nas po kolei konkretne narzędzia i zadania do wykonania, które zmienią Twój angielski i Twoje życie.

Z tej strony Aggie

Kiedy wyjechałam po raz pierwszy do USA, mimo, że angielski uwielbiałam, nie byłam w stanie powiedzieć więcej niż "yes" i "no". Wstydziłam się straszliwie odezwać.

Bałam się, że palnę coś głupiego, nikt nie zrozumie i wyjdzie, że ten mój angielski nadaje się do niczego.

W siódmej klasie zakwalifikowałam się do finału olimpiady z angielskiego, w którym odpadłam na egzaminie... ustnym. Bałam się mówić. Mówiłam cicho i niewyraźnie.

Rok później zostałam laureatką tej olimpiady. Na egzamin ustny weszłam z uśmiechem, z głośnym good morning i wielką frajdą opowiadałam o książkach, które przeczytałam.

Co się wydarzyło przez ten rok? Miałam wyjątkowego nauczyciela. Nie uczył mnie tylko angielskiego, ale zbudował we mnie pewność i przywrócił wiarę w siebie.

Dzisiaj nie zajmuję się tylko nauczaniem angielskiego, czyli słówek i gramatyki.

Bo wiem, także z doświadczenia osób z którymi pracuję, że oprócz tego szalenie liczy się cała psychologia nauki. Neurobiologia, czyli nasz mózg i wiedza o tym, jak on działa. I nasze emocje. I nasze uczucia. I nasze przekonania...

Sześć lat temu bałam się nagrywać filmików na bloga. Na myśl o LIVE serce nie wyrabiało ze strachu.

Wystawienie się na ocenę ludzi z Internetu było dla mnie na tamten moment przerażające.

Ale nadszedł dzień, w którym poczułam, że to, co mam do przekazania jest ważniejsze niż mój strach przed tym, "co ludzie powiedzą".

Gdyby nie to, dzisiaj nie byłoby tej strony i tego programu.

Od 2008 roku nauczanie jest częścią mojego życia. 

Wraz z Kamilem zaczęliśmy uczyć i wykorzystywaliśmy różnorodne techniki nauki i obserwowaliśmy, co przynosi najlepsze efekty.

Szybko zrozumieliśmy, że aspekt psychologiczny jest najważniejszą częścią sukcesu w nauce. Obserwowaliśmy niemal u każdej osoby, że to właśnie nie nauka słówek jest problemem, a strach przed użyciem ich w rozmowie. Strach przed popełnieniem błędu. Trudności w motywacji. Błędne przekonania np. o tym, że tylko niektórzy mają talent językowy.

Zgłębialiśmy psychologię, neurobiologię, NLP, nowe nurty psychologiczne czerpiące z wschodnich systemów uzdrawiania, w tym Ajurwedy, która towarzyszy nam w życiu od lat. 

Realizowaliśmy i nadal realizujemy szkolenia i kursy w tych obszarach, które nie tylko nam pozwoliły holistycznie i pełniej spojrzeć na życie, ale wiedza i umiejętności, które stamtąd wynieśliśmy i nadal wynosimy pozwalają nam trafiać w samo sedno prawdziwych problemów z angielskim i móc przygotować dla nich zestaw narzędzi, który po prostu działa. Sprawdziliśmy już to wielokrotnie.

Chcesz zacząć swoją drogę do swobodnego angielskiego i dołączyć do Przemiany Językowej?

Otrzymasz wszystkie narzędzia, materiały, wiedzę i indywidualne wsparcie, dzięki czemu wreszcie ruszysz z angielskim
Zbudujesz fundamenty mentalne, które pozwolą Ci poczuć swobodę w nauce (i nie tylko)
Pokonasz strach przed mówieniem, dzięki czemu zaczniesz komunikować się po angielsku swobodnie i z pewnością siebie. Zrealizujesz swoje marzenia
Dzięki nowym przekonaniom zaczniesz wdrażać w życie wspierające Cię nawyki, a systematyczna nauka będzie dla Ciebie czymś naturalnym, dzięki czemu efekty będziesz osiągać każdego dnia
Raz na zawsze dowiesz się na czym tak naprawdę polega skuteczna nauka i dzięki zrozumieniu czym jest, cały proces nauki będzie dla Ciebie czystą przyjemnością
Opinie o przeminie językowej

Jeszcze więcej opinii i doświadczeń:

PRZEMIANA JĘZYKOWA

Twoja nowa droga do swobodnego angielskiego.

30-dniowa gwarancja satysfakcji
lub zwrot pieniędzy

Jeśli zastosujesz w swoim życiu rozwiązania, które przygotowaliśmy, gwarantujemy Ci piękne efekty i zmianę, o jakiej marzysz. 

Jeśli zastosujesz rozwiązania, ale nie osiągniesz efektów, zwrócimy Ci wszystkie pieniądze.

Zastosowanie tego, o czym mówimy naprawdę działa, dlatego możemy udzielić takiej gwarancji satysfakcji.

Wyobraź sobie siebie, jak pewnie i swobodnie czujesz się w codziennych sytuacjach po angielsku

Zapisy otwarte!

FAQ:

Kiedy mogę dołączyć do Przemiany?

Otwieramy zapisy w chwili dostępności miejsc. Jeśli aktualnie nie ma zapisów, dopisz się do listy osób oczekujących i otrzymasz od nas wiadomość kiedy będzie ruszać kolejna edycja.

Czy w czasie Przemiany będę uczyć się angielskiego?

Tak, ale nie tylko! Przemiana Językowa jest holistycznym kursem językowym.

Uczysz się jak się uczyć, jak planować naukę, jak wpasować angielski w swój tryb życia, jak budować odwagę w mówieniu.

Teoria nie działa, dopóki Ty nie zadziałasz, dlatego zalecamy praktykowanie wszystkiego, czego się uczysz w Treningu Mentalnym od razu w Twoim życiu. 

Czy Przemiana jest dla każdego, bez względu na poziom?

Tak, każda osoba może wziąć udział w Przemianie Językowej, ponieważ każda osoba jest na innej pozycji startowej i to jest zupełnie naturalne. Jest to Przemiana, a więc Twój poziom startowy zmieni się po 3 miesiącach.

Pamiętaj też, że umiejętności, które tu zdobędziesz będziesz móc przełożyć na inne obszary swojego życia.

Ile czasu dziennie będę potrzebować?

W czasie Przemiany nauczysz się skutecznie zarządzać sobą w czasie i organizować sobie dzień w taki sposób, by mieć czas na swój rozwój językowy.

Żeby w ciągu kilku miesięcy przejść realną transformację i wykorzystać Trening Mentalny, zalecamy przeznaczyć na naukę  30 minut dziennie.


Eltee Group Agnieszka Biały
ul. Hlonda 10D/65
02-972 Warszawa
VAT UE PL6842399690

© Copyright Wagarowicze.pl